AFB vs EFB vs AGM – czy AFB może być lepszy od AGM?

Czy akumulator AFB rzeczywiście może być lepszy od AGM, tak jak sugeruje producent?

To pytanie było punktem wyjścia do jednego z najbardziej rozbudowanych testów przeprowadzonych w ramach Doktora Akumulatora.

Do bezpośredniego porównania trafiły trzy akumulatory:

  • Moll AFB – 76 Ah / 760 A EN
  • Moll EFB – 74 Ah / 720 A EN
  • Exide AGM – 70 Ah / 760 A EN

Tym razem nie wystarczył jeden tester ani pojedynczy pomiar. Każdy z akumulatorów przeszedł serię różnych prób, które miały pokazać nie tylko jego parametry początkowe, ale również zachowanie podczas dużego obciążenia, pracy cyklicznej czy przyjmowania energii.

Trzy technologie, trzy różne charakterystyki

AFB, EFB i AGM często wrzucane są do jednego worka jako akumulatory przeznaczone do bardziej wymagających zastosowań.

Ten test pokazuje jednak, że różnice pomiędzy tymi konstrukcjami są znacznie większe, niż może sugerować sama etykieta.

Sprawdziłem między innymi:

  • rzeczywistą pojemność C20,
  • pojemność szacowaną i zmierzoną,
  • współczynnik Peukerta,
  • rezystancję wewnętrzną,
  • pracę cykliczną na AkuKillerze,
  • zachowanie podczas obciążenia w temperaturze –18°C,
  • zdolność do przyjmowania ładunku,
  • zachowanie przy dużych prądach.

To właśnie zestawienie tych wszystkich prób pozwoliło zobaczyć różnice pomiędzy trzema technologiami.

AFB rzeczywiście okazał się ciekawą konstrukcją

Jednym z ciekawszych rezultatów testu było porównanie AFB z EFB.

Moll AFB rzeczywiście pokazał przewagę nad Moll EFB w kilku istotnych obszarach. Uzyskał większą rzeczywistą pojemność i lepiej poradził sobie w części wymagających prób.

To sugeruje, że AFB nie jest tylko marketingową nazwą, ale konstrukcją, która faktycznie potrafi zaoferować więcej niż klasyczny EFB.

Ale wtedy pojawia się kolejne pytanie:

czy to oznacza, że AFB może zastąpić AGM?

AGM pokazał swoją przewagę

Tutaj sytuacja zrobiła się bardziej interesująca.

Exide AGM wyraźnie pokazał przewagę tam, gdzie wymagane były duże prądy, niska temperatura oraz szybkie przyjmowanie energii.

I właśnie dlatego końcowy wniosek z tego porównania nie jest prostym wskazaniem jednej technologii jako najlepszej.

AFB ma swoje mocne strony i rzeczywiście może być wyraźnym krokiem naprzód względem EFB. Jednak wyniki tego testu nie pokazują, żeby był po prostu „lepszym AGM”.

AFB to raczej bardzo rozwinięty EFB niż tańszy AGM.

I to chyba najciekawszy wniosek z całego porównania.

Oczywiście trzeba pamiętać, że test obejmował trzy konkretne egzemplarze, dlatego wyników nie należy automatycznie przenosić na wszystkie akumulatory AFB, EFB czy AGM.

Pokazują one jednak bardzo wyraźnie, że różnice konstrukcyjne pomiędzy tymi technologiami mają realne przełożenie na zachowanie akumulatorów.

Pełne wyniki testów

Jak przy pozostałych testach, nie będę tutaj przepisywał wszystkich pomiarów. Cały zestaw wyników znajduje się w bazie Doktora Akumulatora:

W bazie można prześledzić poszczególne pomiary i zobaczyć, jak zmieniały się parametry akumulatorów w kolejnych etapach testów.

Zobacz pełny materiał

To był trzeci, podsumowujący odcinek większego cyklu testowego. W poprzednich częściach znalazły się również szczegółowe testy poszczególnych parametrów, dlatego jeżeli interesuje Cię pełne porównanie tych trzech konstrukcji, warto obejrzeć cały cykl.

Spis treści

00:00 – Wstęp
01:45 – Test przy –18°C
03:52 – AkuKiller
05:29 – Pomiar pojemności
07:32 – Współczynnik Peukerta
08:23 – Podsumowanie wyników
09:43 – Moja opinia

Podsumowanie

Ten test dobrze pokazuje, dlaczego nie da się uczciwie ocenić akumulatora tylko na podstawie CCA, pojemności czy jednego pomiaru rezystancji.

AFB okazał się wyraźnie bardziej zaawansowaną konstrukcją od EFB, ale jednocześnie AGM zachował przewagę w obszarach związanych z dużymi prądami, niską temperaturą i szybkim przyjmowaniem energii.

Dlatego odpowiedź na pytanie „AFB czy AGM?” nie jest tak prosta, jak mogłaby sugerować sama nazwa technologii.

I właśnie po to są testy. 🔋

Wesprzyj Doktora Akumulatora

Jeżeli chcesz podziękować za pracę włożoną w przygotowanie testów, możesz postawić mi wirtualną kawę:

☕ Postaw wirtualną kawę

Dodaj komentarz