Przez lata mówiliśmy to samo.

Czego nauczyły mnie lata testowania akumulatorów i jak bardzo pokrywa się to z normami laboratoryjnymi

Przez wiele lat badałem akumulatory w warunkach warsztatowych. Początkowo były to zwykłe pomiary napięcia, później testy pojemności, pomiary rezystancji wewnętrznej, próby głębokiego rozładowania, obserwacje procesu ładowania oraz zachowania akumulatorów w różnych stanach zużycia.

Przez ten czas wypracowałem wiele własnych wniosków. Część z nich była sprzeczna z popularnymi opiniami krążącymi w internecie. Niedawno miałem okazję przeanalizować normy EN 50342 oraz IEC 60095 wraz z rzeczywistymi raportami laboratoryjnymi. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że wiele rzeczy, do których doszedłem obserwując akumulatory przez lata, znajduje bezpośrednie potwierdzenie w procedurach normowych.

Dowiedz się więcej